16-02-2015
ŻUŁAWSKIE ŁOWY

W dniu 17 stycznia br. odbyło się I Integracyjne Polowanie Zbiorowe na lisy. Organizatorami tej imprezy były cztery trójmiejskie koła łowieckie, tj. Sopot Odyniec, Ryś Gdańsk, Sokół-Kolejarz Gdańsk oraz Nadmorskie Gdynia. Koła te dzierżawią swoje obwody  na terenie Żuław Wiślanych (obszar ZO w Elblągu).

Z racji na specyfikę terenu i typowo polny charakter, polowania na tych obwodach w tej części sezonu nie cieszą się dużym powodzeniem. W związku z tym powstała inicjatywa zorganizowania wspólnych łowów, mająca na celu przede wszystkim integrację myśliwych, kultywowanie tradycji łowieckich oraz urozmaicenie polowań na tym terenie.

 

Na wspólnej zbiórce, która odbyła się w miejscowości Starynia na terenie centralnego obwodu nr 163 (KŁ Ryś) stawiło się 60 myśliwych oraz 20 Stażystów i Sympatyków łowiectwa, którzy pełnili rolę naganiaczy.

Po uroczystym powitaniu, wciągnięto flagę i uczczono minutą ciszy zmarłych kolegów. Wszystko to odbywało się w towarzystwie sygnałów myśliwskich wykonywanych przez kol. Jolantę Rataj.

Podczas odprawy myśliwych podzielono na piąć grup. Cztery z nich (każda w jednym z obwodów) polowały metodą tradycyjnych pędzeń, natomiast piąta poruszała się po wszystkich obwodach i polowała z psami norowcami na stogach.

Podział na grupy był przygotowany tak, aby poza prowadzącym, myśliwi nie polowali na terenie swojego koła. Tym sposobem np. na terenie KŁ Ryś polowali koledzy z Odyńca, Nadmorskiego i Sokoła.  Dodatkową atrakcją tych łowów był ostatni miot - wspólny dla wszystkich pięciu grup, przeprowadzony na terenie obwodu nr 152 (KŁ Nadmorskie). Znajduje się tam duży kompleks leśny, wokół którego powstają liczne szkody powodowane przez dziki.

 

Prowadzącymi polowania w grupach byli:

Ryszard Kozakiewicz – KŁ Odyniec Sopot

Franciszek Łaga – KŁ Nadmorskie

Dariusz Skrzypkowski – KŁ Sokół Kolejarz

Jędrzej Rataj - KŁ Ryś Gdańsk

Zygmunt Kielbratowski – grupa norowców

 

Po zakończeniu ostatniego pędzenia, uczestnicy udali się na miejsce zbiórki, gdzie zgodnie z myśliwską tradycją przygotowano ceremonię pokotu.  Na pokocie ułożono 8 lisów i 4 dziki.

 

Po odegraniu sygnałów „lis i dzik na rozkładzie” rozpoczęto dekorowanie najlepszych. Zgodnie z wcześniej przyjętymi kryteriami, o wyłonieniu króla polowania decydowała ilość strzelonych lisów.

Najlepszym strzelcem, który został Królem Polowania okazał się gość z KŁ Szarak w Tczewie kol. Dariusz Daga (2 lisy i dzik).Vice Królem, który otrzymał tytuł „Dzikarza” został kol. Adam Byczk. Drugim Vice Królem został kol. Piotr Kledzik za strzelenie pięknie wybarwionego lisa.

 

Pudlarzami, którym wręczono drewniane dubeltówki i specjalne korony z łusek, zostali kol. Arkadiusz Wichert i kol. Ryszard Naróg. Koledzy jednak, klękając przed prowadzącymi, przepraszali za zniweczenie pracy naganki i zadeklarowali intensywny trening oraz rehabilitację na następnym polowaniu.

 

Zarówno dla szczęśliwych strzelców, jak i  dla Prowadzących, Gospodarza, Sygnalistki oraz  Nemroda polowania, przygotowano nagrody oraz piękne medale,  wykonane ręcznie specjalnie na tę okoliczność, przez kol. Jędrzeja Rataja.

Dodatkowo każdy z uczestników, otrzymał pamiątkowy kubek.

 

Po zakończeniu pokotu i po uroczystym odpaleniu ogniska przez nemroda polowania kol. Zenona Ballonisa, rozpoczęła się wspólna biesiada. Na uczestników czekała już rozpalona kuchnia polowa z ciepłymi zupami i kawą oraz grill z karkówkami.

 

Reakcje i opinie wszystkich myśliwych oraz sympatyków potwierdziły, iż cele polowania integracyjnego zostały zrealizowane w 100%.  Deklaracje uczestnictwa w kolejnych takich łowach, składane przez uczestników, są gwarancją, że impreza na stałe wpisała się w kalendarz polowań  i będzie organizowana cyklicznie na zakończenie każdego sezonu polowań zbiorowych. Tak pozytywny odbiór jest dowodem na to, że nawet polowanie na drapieżniki w mało urozmaiconych obwodach może być ciekawe i dostarczać niesamowitych wrażeń, kwestia tylko odpowiedniej oprawy, organizacji i przede wszystkim pozytywnego nastawienia.

 

Darz Bór